O religii w Birmie.

News

Rzadko kiedy na mapie świata zdarza się kraj, w którym wolność wyznania jest tak wyrazista i szanowana, jak w Birmie. Ta żadna z funkcjonujących oficjalnie na świecie religii nie ma oficjalnego udokumentowania. Praktyka pokazuje, że większość mieszkańców tego niezwykle tolerancyjnego kraju to buddyści. Bardzo dużą uwagę przywiązują oni do aspektów duchowych, również w życiu codziennym. Szereg buddyjskich dogmatów wpleciony jest pomiędzy lokalne, ludowe systemy wierzeń. Tradycje nakazują także, aby uroczystości i spotkania na czele z festynami miały także charakter religijny. Najliczniejsze grono mieszkańców Birmy zajmuje się uprawianiem buddyzmu w formie Therawady.



Udając się do Birmy, jako turyści powinniśmy pamiętać o przestrzeganiu określonych zasad, które tyczą się bezpośrednio religii panującej na tym obszarze. Jeśli udajemy się do miejsca chwały religijnej oraz kultu, powinniśmy ściągnąć buty I chodzić na bosaka. Zdjęcie nakrycia głowy nie wszędzie jest obowiązkowe.

Trzeba zachowywać się w sposób dystyngowany, a nie krzykliwy. Nadmierny śmiech, żarty i krzyki są po prostu nie na miejscu. Podczas robienia zdjęć w świątyniach nie wygłupiamy się jak w momentach, gdy wykonujemy sobie “selfie”. Pozy rodem z dyskoteki także warto sobie odpuścić. W miejscach, w których mamy do czynienia z mnichami nie puszcza się muzyki. Tutaj obowiązuje cisza. Nie dotykamy żadnych obiektów religijnych, figurek Buddy, ani posągów oraz obrazów. W dobrym tonie tuż po zakończeniu wizyty w wybranej świątyni warto pozostawić datek. Nie musi być on zbyt wysoki, przede wszystkim liczy się gest. Birmańczycy potrafią cieszyć się nawet z najdrobniejszej pomocy i wsparcia. Nie są materialistami i ślepo zapatrzonymi ludźmi w kult pieniądza. Do mnichów odnosimy się z atencją I należytym szacunkiem, nie zabierajmy im uwagi bez powodu. Już na pewno w złym tonie będzie oferowanie im żywności, czy próby sprzedania czegokolwiek. To mnich musi pierwszy wyciągnąć rękę w naszym kierunku, o ile tak uzna za słuszne. Z uwagą należy obchodzić się z wizerunkami Buddy. Tych motywów nie umieszcza się na podłodze.

Trudno znaleźć na świecie społeczność bardziej pokojowo nastawioną do świata, niż ludzie w Birmie. Niezwykła gościnność oraz skłonność do zawierania przyjaźni daje się tu zaobserwować od pierwszych chwil pobytu. Ludzie są ze sobą solidarni I z wielką ochotą pomagają sobie w codziennych pracach. Wspólnie uprawia się ziemię, naprawia domy oraz organizuje rodzinno – przyjacielskie spotkania. Ze szczególnym uczuciem traktuje się tutaj osoby chore oraz samotne. Społeczność Birmy żyje bardzo aktywnie mimo skromnych I prostych możliwości dalekich od naszej cywilizacji. Dobrowolną pracą na rzecz społeczeństwa nazywa się np. Branie udziału w robotach urbanizacyjnych, budowania połączeń drogowych, a także nowych świątyń.