Nad jeziorem Inle w Birmie.

News

Nad jeziorem Inle w Birmie przeżyć można niezapomniane chwile. Warto wstać wcześnie rano, jeśli mamy w planach spędzić cały dzień nad wodą. Można z bliska zaobserwować codzienne życie rybaków, zadziwi nas ich niezwykła gibkość oraz zdolność do utrzymywania równowagi na małych łódkach. Podpatrzymy także, w jaki sposób sadzi się okoliczną roślinność w ogrodach sąsiadujących z jeziorem i co można ręcznie wyrobić z lotosu. Niebywałą, tutejszą atrakcję stanowi targ górskich plemion. To tylko część , zrywajmy się wcześnie skoro świt w celu wynajęcia łódki. 

Na łódce każdy z pasażerów ma dla siebie fotel z drewna, dodatkowo wyposażony w poduszkę. Po odpaleniu silnika płyniemy kanałem bezpośrednio w kierunku jeziora. Po drugiej stronie jeziora czeka na nas miejscowy targ. Poranki tutaj bywają zazwyczaj chłodne, ale pogoda stopniowo się rozpogadza. Kiedy już wypłyniemy łódką na pełne jezioro – bez obawy możemy przyspieszyć działanie silnika. Już od pierwszych chwil spędzonych na jeziorze da się wyczuć wszędzie panującą gościnność i życzliwość.

Każdego dnia miejscowi handlarze płyną swoimi łodziami do miasta, by na okolicznych targach sprzedawać naturalne surowce spożywcze. Mają stałe zajęcie, ponieważ dzięki sprzyjającej pogodzie – sezon na atrakcyjne i zdrowe produkty trwa tu właściwie cały rok. Na straganach sprzedaje się wszelkie odmiany pomidorów, kabaczków, kalafiorów, ogórków, fasoli. Niezwykłe wrażenie robią na oglądających ogródki warzywne, które mieszczą się na samym środku jeziora.

Jezioro Inle ma rozbudowane parametry. Jego długość liczy 22 kilometry, a szerokość 11 kilometrów. Nie jest to jezioro z gatunku głębokich. Zmieniający się stale stan wymiarów jest zależny od stopnia intensywności tutejszych opadów. Na temat jeziora Inle krąży wiele legend. Jedna z nich mówi, że jako pierwsi dotarli tutaj dwaj bracia z Dawei, a jako że pracowali bardzo ciężko nad rozwojem odkrytego terytorium, zostali poproszeni o to, aby sprowadzić kolejne rodziny dla zasiedlenia terenu. Dziś szacuje się, że okolice jeziora Inle zamieszkiwać może nawet przeszło 70 tysięcy osób.